#6 – Ona jest tak bardzo nasza

Posted 78 komentarzyPosted in Adopcja, Dorotka, Zespół Downa

Podróż minęła mi jak w filmach. Wiecie, głośno grające radio i ja – śpiewająca i tańcząca. Umówiłam się wcześniej z panią Dorotą z Ośrodka Adopcyjnego, że ją odbiorę i pojedziemy razem do szpitala. Przy niej zachowywałam się już statecznie bo miałam jednak takie poczucie, że chociaż ja wiem, że to moja córeczka to inni nie […]

#5 – Jechałam spotkać się z moją córeczką

Posted 30 komentarzyPosted in Adopcja, Ciąża, Dorotka, Heniu

Nadzieja matką głupich, ale lepiej mieć matkę niż być sierotą. Nawet nie wiecie jak często używałam tego sformułowania. Teraz, jak to napisałam brzmi to dla mnie już zupełnie inaczej. Sierota. Jak jedno słowo może nabrać zupełnie innego wydźwięku. W każdym razie ja tę nadzieję bardzo miałam. Ale też bardzo walczyłam ze sobą żeby nie przyzwyczajać […]

# 4 – Byłam przekonana, że nas wyniosą w kaftanach bezpieczeństwa.

Posted 33 komentarzePosted in Adopcja, Ciąża, Zespół Downa

Byłam przeszczęśliwa. W dzień kiedy miała odwiedzić mnie ciocia z Ameryki czerwonym Cadillackiem, czy inaczej w dzień krwawych boleści postanowiłam po powrocie z Heniem z rehabilitacji zrobić test ciążowy. Nie jak w filmach, mając od razu oczekiwania tylko po prostu robiłam co jakiś czas i pomyślałam sobie, że po co czekać na okres– robię. Dwie […]